sobota, 24 października 2015

Catty Noir

Catty Noir – córka kotołaków. Ma 16 lat. Po zaistnieniu w branży muzycznej w najmłodszych latach, Catty stała się gwiazdą muzyki pop i idolką nastolatków, która ma wielu fanów w Monster High. To właśnie spotkanie z nimi zadecydowało, że dziewczyna postanowiła zawiesić swoją karierę i zostać zwykłą uczennicą. Chociaż Catty lubi śpiewać, a swoich fanów traktuje jak przyjaciół, chciała mieć chwilę tylko dla siebie
Catty Noir
Postacie
Catty art
Wiek: 16
Zabójczy Styl: Podczas występów lubię mieć na sobie widowiskowe, mieniące się, spektakularne kreacje, ponieważ uważam, że są upiornie szpanerskie, straszliwie odjazdowe i okrutnie czadowe! Nawet kiedy jestem poza sceną, lubię nosić ciuchy, które mienią się i błyszczą, dzięki temu czuję, że nie opuszcza mnie szczęście.
Ulubione zajęcie: Lubię osobiście odpowiadać na listy fanów, serio. Wiem, że nie dodaje mi gwiazdorskiego splendoru, ale dzięki tym listom czuję więź z fanami; zwłaszcza że bez ich wsparcia nie byłoby mnie tutaj.
Zwierzak: Kariera piosenkarki wymusiła na mnie rezygnację z posiadania zwierzątka i odczułam to jako prawdziwe poświęcenie. Jednak teraz bardzo chętnie przygarnę jakieś upiornie słodkie stworzonko.
Najbardziej irytująca rzecz: Nie jestem w stanie stworzyć własnego planu zajęć. Zawsze był ktoś, kto planował każdą minutę mojego nieżycia. Ja tego nie ogarniam!
Upiorna wada: Jestem naprawdę przesądna. Na przykład, dwie godziny przed każdym koncertem zawsze jem dokładnie to samo: 7 kawałków kurczaka, 5 kawałków jabłka, 1 truskawkowy koktajl. Na scenę zawsze muszę wejść z lewej strony, przechodząc pod drabiną, i zejść z niej z prawej strony, przechodząc pod kolejną drabiną, wreszcie, podczas występów zawsze mam ze sobą kawałek stłuczonego lusterka. Jeśli pominę którąś z tych rzeczy, czuję, że może mi to przynieść pecha.
Ulubione jedzenie: Piekielne frytki z serem. To moja ulubiona potrawa po koncertach.
Ulubiony przedmiot: Myślę, że będzie to upiorna literatura. Jedną z rzeczy, które szczególnie lubiłam robić podczas tras koncertowych, w podróżach między koncertami jest czytanie. Cieszę się, że teraz będę mogła czytać więcej klasyki i poszerzać swoją wiedzę.
Nielubiany przedmiot: Nie ma takiego. Uważam, że mam sporo szczęścia, ponieważ interesuję się właściwie wszystkim.
Ulubiony kolor: Magenta.
Przyjaciele: Mam nadzieję, że będę miała szansę ich zdobyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz